grażce
nie jest ważny dyplom.
z psychologii bywałałam lepsza
przed rokiem. miałam status szefowej,
doglądałam wyłącznie swojego interesu,
a tych przybywa, zwłaszcza na śląsku,
gdzie pisze roma i gala. może w tychach?
pewnie się spotkamy, chociaż mi ciężko
z dopełniaczami
pewnego miasta. na tę chwilę,
kiedy się zastanawiam
co i kogo tak naprawdę lubię,
i czy to aby pewne,
że zdecydowanie brzydkich mężczyzn
nie polecam pannom przed trzydziestką.
ani siebie - jestem dobra wyłącznie
na sto metrów
sztuki kochania. to zbyt mało
żeby skrócić dystans
do wierszy poety z warszawy.
kocha grażkę i psa. i ma szczęście.
fot. Maria Kuczara
Subskrybuj:
Posty (Atom)
odczarowanie wiosny
wiosna znowu mnie namawia żebym uwierzyła w życie po śmierci będzie nieskończenie wiele czasu na wiarę większą niż świadectwa rozczarowani...

-
czy z każdym październikiem muszę wi(e)dzieć, że ojciec nie żyje? a tak dobrze wyglądał. na zdjęciu rentgenowskim w miejscu głowy - zadomo...
-
chwilowo zamieszkuję w świętokrzyskim, postkomunistycznym. bloku, radz, jak kraj rad - cztery pietra, cztery ręce, za ścianami uszy za ...
-
opowiedzmy ziemi, co wiemy o miłości, zanim nas pochłonie na zawsze. jak przy każdym przylgnięciu, wyrównujemy bieg krwi, odrywamy ciał...